Wypijam litry kawy, zarywam noce, słucham radia, biegam i bujam w obłokach. Byłem studentem wielu kierunków, drwalem, podróżowałem, doświadczałem i ciągle szukałem aż wybrałem to z czego całkowicie zrezygnowałem parę lat wcześniej. Fotografię.
Szczególnie upodobałem sobie fotoreportaż, czyli formę dokumentowania historii, która wymaga pokazania naturalnych i niewyreżyserowanych zdarzeń, bycia blisko ludzi i ważnych momentów oraz umiejętnego zamykania ich w kadrze. Niewątpliwie ślub jest takim wydarzeniem gdzie obfitość tematów i emocji przekracza wszelkie granice.
Dzięki tej małej niepozornej rzeczy, jaką jest aparat, poszerzam horyzonty, przekraczam granice i staram się zatrzymywać wszystko to, w czym przejawia się życie.
Zapraszam ...
Przemek
Przemek
3